Podmiana adresów w bazie, przekierowania 301 jeden do jednego i narzędzie zmiany adresu w Search Console - jak zmienić domenę bez utraty pozycji.
Zmiana domeny WordPressa bez utraty pozycji opiera się na trzech rzeczach: podmianie adresów w całej bazie narzędziem rozumiejącym dane zserializowane, przekierowaniach 301 jeden do jednego (każdy stary adres na swój odpowiednik, nie wszystko na stronę główną) oraz zgłoszeniu przeprowadzki w Search Console. Starą domenę utrzymuj opłaconą przez co najmniej rok - tyle Google potrzebuje na przeniesienie sygnałów.
Poniżej pełna procedura: przygotowanie, właściwa metoda podmiany adresów (i ta, która niszczy ustawienia kreatorów stron), gotowa reguła przekierowań, zgłoszenie zmiany do Google oraz lista rzeczy, o których zapomina się po przeprowadzce - od bramki płatności po wizytówkę w Google.
Scenariusz A - zmiana samej domeny, strona zostaje na tym samym serwerze. To przypadek opisany w tym tekście.
Scenariusz B - nowa domena i nowy hosting naraz. Rozbij to na dwa etapy: najpierw przenieś stronę bez zmian według przewodnika o migracji na nowy hosting, upewnij się, że działa, a dopiero potem zmień domenę. Dwie zmiany jednocześnie oznaczają, że przy pierwszym problemie nie wiesz, która z nich go spowodowała - a diagnoza zajmuje wielokrotnie więcej czasu niż rozdzielenie etapów.
Adres strony nie siedzi w dwóch polach ustawień, tylko w setkach miejsc: w treściach wpisów, odnośnikach do obrazków, konfiguracji motywu i - co najważniejsze - w danych kreatorów stron zapisanych w formie zserializowanej. To ostatnie decyduje o wyborze metody.
Najlepsza metoda - WP-CLI:
wp search-replace 'https://stara.pl' 'https://nowa.pl' --all-tables --dry-run
wp search-replace 'https://stara.pl' 'https://nowa.pl' --all-tablesPierwsze polecenie z parametrem dry-run tylko pokazuje, ile zmian zostanie wykonanych w których tabelach - uruchom je zawsze, zanim zrobisz to na ostro. Narzędzie poprawnie obsługuje dane zserializowane, czyli takie, w których razem z tekstem zapisana jest jego długość. Zwykła podmiana psuje tę długość i ustawienia przestają się wczytywać.
Bez dostępu do wiersza poleceń: wtyczka typu Better Search Replace, koniecznie z włączoną obsługą serializacji. Uruchom ją z panelu, wykonaj podmianę, a potem usuń wtyczkę - nie ma powodu, żeby narzędzie o takich uprawnieniach zostawało na produkcji.
Czego nie robić nigdy: ręcznego polecenia REPLACE w phpMyAdmin na tabeli z wpisami. To właśnie ono odpowiada za klasyczne „po zmianie domeny rozjechał się cały układ strony" - kreator stron traci swoje ustawienia, bo długości zapisanych ciągów przestają się zgadzać.
Po podmianie sprawdź, czy w ustawieniach WordPressa oba adresy (witryny i strony głównej) wskazują nową domenę, i przejdź po kilku podstronach z galeriami oraz formularzami.
Zasada jest jedna: każdy stary adres kieruje na swój odpowiednik. Adres stara.pl/kontakt ma prowadzić do nowa.pl/kontakt, a nie do strony głównej. Przekierowanie wszystkiego na stronę główną Google traktuje jak usunięcie treści - i tak właśnie traci się dorobek pozycji.
Jedna reguła w pliku .htaccess starej domeny załatwia całość:
RewriteEngine On
RewriteCond %{HTTP_HOST} ^(www\.)?stara\.pl$ [NC]
RewriteRule ^(.*)$ https://nowa.pl/$1 [R=301,L]Zwróć uwagę na fragment przenoszący ścieżkę - to on odpowiada za zachowanie adresu podstrony. Wzorce dla innych przypadków oraz różnicę między przekierowaniem stałym a tymczasowym rozkłada przewodnik o przekierowaniach 301 i 302.
Google zaleca utrzymywanie przekierowań tak długo, jak to możliwe, co najmniej przez rok - w tym czasie przenoszone są wszystkie sygnały ze starych adresów na nowe. Praktycznie oznacza to, że starej domeny nie wygaszasz przy najbliższym odnowieniu, tylko przy kolejnym.
| Obszar | Co zrobić |
|---|---|
| Poczta | skrzynki w nowej domenie, stare adresy jako aliasy na okres przejściowy |
| Uwierzytelnienie poczty | SPF, DKIM i DMARC skonfigurowane dla nowej domeny |
| Płatności | adresy powrotu i powiadomień w bramce płatniczej |
| Analityka | adres usługi w GA4, wykluczenia odesłań, piksele reklamowe |
| Integracje | klucze API, webhooki, systemy zewnętrzne wskazujące starą domenę |
| Cache i CDN | wyczyszczone; sprawdź stronę w trybie prywatnym |
| Materiały firmowe | stopki maili, wizytówki, katalogi branżowe, media społecznościowe |
Przy poczcie pamiętaj o kolejności: skrzynki w nowej domenie zakładasz, zanim wyłączysz stare, a stare adresy zostawiasz jako przekierowania przynajmniej na kilka miesięcy - klienci mają je zapisane w kontaktach (różnice między aliasem a skrzynką: alias czy skrzynka, konfiguracja: SPF, DKIM i DMARC).
Przy poprawnie wykonanej przeprowadzce typowy przebieg wygląda tak: przez kilka tygodni widoczność faluje, w wynikach przez pewien czas widać oba adresy, po czym pozycje wracają do poziomu sprzed zmiany. To normalne i nie jest powodem do paniki ani do cofania zmian w połowie.
Pozycje traci się nie przez samą zmianę domeny, lecz przez konkretne błędy: przekierowanie wszystkiego na stronę główną, pominięcie części adresów, wyłączenie starej domeny po miesiącu albo zmianę domeny razem z przebudową całej struktury adresów. Ostatni punkt jest szczególnie kosztowny - jeśli planujesz też przemodelowanie strony, zrób to w osobnym terminie.
| Błąd | Skutek |
|---|---|
| Wszystko przekierowane na stronę główną | utrata pozycji podstron, Google traktuje to jak usunięcie treści |
| Podmiana adresów zwykłym SQL-em | rozsypane ustawienia kreatora stron i widgetów |
| Wygaszona stara domena | zerwane przekierowania i wszystkie linki zewnętrzne |
| Brak zgłoszenia w Search Console | wolniejsze przeniesienie sygnałów |
| Zmiana domeny razem z przebudową adresów | brak możliwości ustalenia przyczyny spadków |
Jeśli nie czujesz się pewnie w tej operacji - przeprowadzimy ją za Ciebie, razem z przekierowaniami i zgłoszeniem zmiany w Google.
Przy poprawnych przekierowaniach jeden do jednego - przejściowo tak, docelowo nie. Spodziewaj się kilku tygodni wahań i powrotu do poziomu wyjściowego. Trwała utrata zdarza się wtedy, gdy przekierowania są niekompletne, prowadzą w złe miejsca albo stara domena przestaje działać za wcześnie.
Google zaleca co najmniej rok, ale jeśli koszt nie jest problemem, trzymaj ją dłużej - najlepiej bezterminowo. Linki do starych adresów żyją w mailach, dokumentach i na cudzych stronach znacznie dłużej niż rok, a odnowienie domeny kosztuje mniej niż utrata choćby kilku wartościowych odesłań.
Technicznie tak, ale to rozwiązanie problematyczne: dzielisz autorytet między dwie domeny i komplikujesz strukturę. Jeśli chodzi o wydzielenie sklepu albo bloga, rozważ najpierw subdomenę albo podkatalog na tej samej domenie - zwykle działa to lepiej dla widoczności całości.
Przekierowanie 301 przenosi ich wartość na nowe adresy, więc nie przepadają. Warto jednak przy najważniejszych odesłaniach (katalogi branżowe, portale, partnerzy) poprosić o aktualizację adresu - link bezpośredni działa zawsze pewniej niż przekierowany, zwłaszcza w perspektywie kilku lat.
Technicznie od 30 minut do 2 godzin przy typowej stronie firmowej: kopia, podmiana adresów, przekierowania, zgłoszenie w Search Console. Znacznie dłużej trwa sprzątanie w systemach zewnętrznych i porządkowanie materiałów firmowych - na to zarezerwuj kilka dni spokojnej pracy.
Tak, i to koniecznie - reguła musi obejmować oba warianty starej domeny, z www i bez. Pominięcie jednego z nich oznacza, że część odwiedzających i robotów trafi na stronę, która już nie istnieje. To najczęściej przeoczany szczegół w całej procedurze.
Wszystkie poradniki z kategorii: WordPress